sobota, 29.października.2011, 06:08
Jest szóstarano.Szóstarano. Dlaczego mnie to nie dziwi?
T Y P Ó W K A.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
środa, 26.października.2011, 01:20
Tatalnie lewitowałam chyba ze 4 miesiące w ostrym, rażącym niebycie. Teraz czuję, jakbym odrodziła się na nowo. Zrzuciłam starą skórę, przebiłam skorupę, owtorzyłam kolejne drzwi. Ocknęłam się. Trzeba coś przeżyć, aby zrozumieć, że to, czego pragniemy jest na wyciągnięcię dłoni.
Taki podkład niezmienny bytował ciągle. Ale to, co chcę, i chciałam wnieść, gdzieś mi umknęło między palcami. Nie dałam rady tego zatrzymać. A teraz szukam na nowo. Szukam, szukam, szukam nowego-starego sensu i smaku.
CHCĘJESZCZEWIĘCEJ.
***
Coś mi przekwitło, ale korzenie zostały głeboko, a owoc zakwita na nowo.
***

Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
To co? Chop, siup! Robimy zawody, przekraczamy granice, kto posunie się dalej. Pobijajcie rekordy chamstwa, głupoty, i obłudy, ale beze mnie.
Ty juz nigdy sie na mnie nie popatrzysz. A Ty, co sie tak dziwnie gapisz? Przeciez to normalne, że w zaistniałej, albo i niezaistniałej sytuacji będę Cię bacznie obserwować. Tylko spróbuj wywinąć numer, to przestanie byc kolorowo. Cały czas mam nadzieję, że się zmieniłeś.
Tęsknota ściska za gardło, coraz mocniej, obawiam się, że z zachwytu, jak uż Cię zobaczę, nie będę mogła wykrztusić ani słowa. Aż tak. Aż tak emocjonalnie i mocno. Moja tarczo ochronna, przybądź.
Marzne bez Ciebie.
Szaleństwo.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
niedziela, 1.maja.2011, 18:13
paralogia - polega na myśleniu wbrew zasadom logiki a natomiast według własnego sposobu myślenie pojmowania rzeczywistości. Utrudnia to w znacznym stopniu kontakt z chorym.
Powiedz, mi jak to widzisz?
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
sobota, 19.marca.2011, 14:54
Czego bym sobie teraz życzyła? A tego, aby większośc otaczających mnie osobó zdjęło te przebrzydłe maski obłudy. Chcę ujrzeć ich prawdziwe oblicze,m ich prawdziwe lice, ich prawdziwe 'ja'.
***
Bawimy się w miganie, w zloty i upadki, czy to tylko próba? Jestem kolejny raz królikiem doświadczalnym, czy jednak Twój umysł potrafi znależć wyższe wartości?
***
Skończ. "Skończ waść, wstydu oszczędź".
***
To lubię, lubię to.
***
Szczerość, prawda. Zaufanie?
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
...?....
czwartek, 27.stycznia.2011, 22:41
Raz, dwa, trzy. A teraz zabawimy się w coś. Co Ty na to? Zabawa będzie polegała na tym, że będę niesamowita, później nagle dostane totalnej amnezji, stanę się cieniem, wprost przeźroczystym, i pewnego dnia, gdy nie będzie się tego spodziewał nikt, nastąpi wielka reinkarnacja. Oto jestem, i jest już 'superowo'. Powiedz, jak Ci? Jak Ci, jak Ci, no wyduś z siebie, jak Ci?
Upiory, kryjący pod maską prawdziwe oblicze. Przerażające oblicze.
Seria poleciała w odpowiednim kierunku, ale nie została odparta. Trafiła w dość miękki punkt, i tam została. Zdołasz wyciągnąć zadrę, co tkwi tak głęboko? Która zdążyła się już zakorzenić?
Po pierwsze, dowartościuj swoje 'ja', bo jest wspaniałe! Uwierz w to, ja już to zrobiłam.
Obejmij mocniej, spójrz głębiej, szepcz czulej.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
Crystal Castles.
***
Życie, potrafi przemknąć Ci między palcami, gdy chcesz je pochwycić. Już prawie je masz, a one muskając opuszki palców, ucieka, ucieka, ucieka..
Wszystko się zmienia. Nieuchronnie. Niespodziewanie.
***
Tak! Będę krzyczeć, bo niezrozumienie mi się ciśnie na usta! Chociaż z drugiej strony wiem, że w tym szaleństwie jest odpowiedź. Brzmi ona jednoznacznie - Wszechmogący. Wie, co robić. I robi to dla nas. Wszystko, co się zdarza, jest po coś, czemuś służy. Dobrze mieć sens, dobrze mieć nadzieję. Dobrze się nią dzielić.Dobrze, że tu Jesteś.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
piątek, 31.grudnia.2010, 17:14
Wytrzymałości, cierpliwości, wybaczania, miłości, ciepła, zrozumienia, marzeń, nadziei.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
!?
czwartek, 30.grudnia.2010, 00:19
Ludzie! Rozmawiajcie ze sobą. Dużo dużo, i jeszcze więcej. Poźniej zceka was niesamowite uczucie. Przysłowiowa wisienka na torcie, uwieńczenie tego, co zdołaliście przedyskutować. Dzika satysfakcja.
*
Jest podle. Ludzie coraz bardziej przypominają bezdomne zwierzęta, pozbawione skrupułów, dzikie, goniące tylko za tym, aby się nażreć. Nażreć poniżeniem, chamstwem, obłudną. Ale to jest karma, która wróci, jak bumerang, prędzej czy później. Proszę, tylko o trochę człowieczeństwa. Czy to tak wiele?
*
Przeznaczenie? Tak. Być może, tak..
*
Było, minęło. Nie skreślam. Zapominam.
*
Moje flaki krzyczą na mnie. W tej chwili zamilczcie!
*
Natężenie oddalenia w każdym z nas kształtuje formy zwyrodnienia? Nie wydaje się.
*
Serce przyśpiesza bicie, a tempo wzrasta.
*
Zrobiłam kilka dobrych uczynków. Brawa dla samejsiebie,, gratuluje sobieja.
*
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
poniedziałek, 20.grudnia.2010, 08:18
Trochę tak się dzieje, że im chłodniej za oknem, tym nastrój beznadziejności pogłębia się w niebezpiecznym tempie. Znów coś się załamuje, rozpada, i łamie w małe kawałki. Ile można tak rozpadać się, i składać się od nowa? W warkocz świątecznego nastroju znów wplata się czarna, trująca nić. Nie podoba mi się to.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
niedziela, 12.grudnia.2010, 22:20
Zanurzcie mnie w Niego
jakby różę w dzbanek,
po oczy,
po czoło,
po snop włosa jasnego -
niech mnie opłynie wkoło,
niech się przeze mnie toczy
jak woda całująca
Oceanu Wielkiego.
Niech zginie noc, poranek,
blask księżyca czy słońca
Gdy mi do serca dotrze-
będę tym , co najsłodsze...
Nim.
Jasnorzewska.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
środa, 8.grudnia.2010, 22:29
Jesteś.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
środa, 1.grudnia.2010, 18:15
'Koszmarne' koszmary. Przenikają do Twej głowy, przenikają do ciemnego zaułku psychiki, i niszczą Ci sen. Robią dziury, rozrywają na kawałki, przeżuwają, i wypluwają resztki. Przerażające potwory. Uciekają, gdy przez powieki zagląda dzień. Dzień, który jest ucieczką od snów. Czasem uciekasz przed dniem, a czasem przed snem. Zamykasz oczy, i nie wiesz, co czeka Cie po drugiej stronie. To takie Twe małe, drugie, koszmarne życie. Czasem 'koszmary' ulegają pięknie, i pięknie śnisz. Czasem... Jesteś dzielny. Twoje 'koszmary' kiedyś uciekną. Kiedyś na pewno. Obiecuję.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
poniedziałek, 29.listopada.2010, 21:49
To 'coś' mi rozwala głowę, samopoczucie, myśli. Ale, jak się zaprę, to dam radę. Obiecałam. I obietnicy dotrzymam.
....(że), tak kochać można bardzo.
Polubiłam tę pieśń.
Mały ptaszek zapalił się na Henrym Lee
Leż tam, leż tam Henry Lee
Aż zaczną świecić twoje kości,
Dziewczyna, którą masz w tej radosnej, zielonej krainie
Może czekać wiecznie, aż wrócisz do domu
I wiatr szumiał, i wiatr zawodził,
La la la la la
La la la la l...
Lacrymossa
Nastrój:
tagi:
.
niedziela, 17.października.2010, 22:00
Witamy na tronie psychozy mocarnej
(...)
Jestem małpą w twoim ogrodzie
Jestem ogniem tańczącym po lodzie
Jam zarazą ziejąca z chochoła
Nie z tej ziemi , z tej ziemi..
Jestem wielolicowym demonem
Sarmatą dumnym rozmarzonym
Pije zdrowie nie mrużąc powiek
***
Obecnie miano suki wieczornej pasuje do mnie idealnie. Brawo dla tej Pani, która się zdenerwowała, sama nie wie czym. Tylko to 'coś' w nią weszło. Krzyczało przez jej usta. Po czym osłabło. I odfrunęło. W dwóch częściach spłynęło łzami.
***
Wkurza mnie życie. Nie będziemy się tak bawić. Ta zabawa mnie już nuży.
Lacrymossa
Nastrój:
tagi: